Uf, tak jak planowałem, w końcu udało mi się założyć bloga o mojej stukniętej wycieczce, na którą nie mam ani pieniędzy, ani odwagi... No ale cóż, bilety kupione, trasa zaplanowana więc ruszać (i pisać bloga z podróży) tylko pozostało;)
Będę starał się opisywać przygody i miasta, w których będę, a które to zostały oznaczone na mapach:

Jeśli masz ochotę na czytanie - enjoy;)
taaaak.....luubisz to;P
OdpowiedzUsuń